Nie znasz mnie. Nie wiesz jaka jestem. Nie wiesz co przeszłam. A jednak próbujesz oceniać. Próbujesz pomóc. Nie rozumiem Cię. Na prawdę, nie rozumiem. Dlaczego po prostu nie zostawisz mnie w spokoju? Przecież i tak jestem dla Ciebie nikim. I każdy dobrze o tym wie. Ty o tym wiesz. Ale tego nie pojmujesz. Nie chcesz przyjąć do wiadomości. Nie wiesz że jestem zwykłym śmieciem nie wartym uwagi..
~*~
No cóż, prolog jak prolog, nic ciekawego, ale mam nadzieję że pierwszy rozdział będzie chodź troszkę bardziej interesujący. Mam co do tego bloga wielkie plany i proszę, jeśli komukolwiek przyszło do głowy to przeczytać niech skomentuje i wyrazi swoją opinię. Dla Was to zaledwie kilka marnych sekund, a mi sprawia ogromny uśmiech na twarzy.
Hej. Muszę przyznać, że prolog mimo że bardzo krótki ;( To i taki wciągający. Z tego co wywnioskowałam po przeczytaniu historia ta musi być i na pewno będzie ciekawa. Trzymam kciuki za ciebie i dalsze rozdziały. A tym czasem czekam z niecierpliwością na pierwszy rozdział.Obiecuję, że wytrwam z tobą na tym blogu od samego początku do samego końca i będę wytrwałą czytelniczką. Życzę Ci weny, DUŻO weny i ogromnej wiary w siebie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dija;)
Zapraszam również na mój blog:
http://wymazac-z-pamieci.blogspot.com/
Ojeju, nawet nie wiesz jak się cieszę widząc takie komentarze i moją pierwszą czytelniczkę na tym blogu, dziękuję :)
Usuńtrudno się domyślić o co chodzi w prologu, mam nadzieję, że dowiem się o tym w dalszym ciągu i kolejne rozdziały będą ciekawe i tak samo tajemnicze jak ten o to prolog :)
OdpowiedzUsuńfriendshipbetweenmens.blogspot.com/
też piszę, miło jak byś zajrzała i oceniła, na razie się rozkręcam :)